EKSPORT INFLACJI

Niesamowitą rzeczą jest to, że obecnie doświadczamy największej inflacji w historii dziejów ludzkości. Jeżeli rządy nadal będą rozciągać tak podaż pieniądza, to wkrótce wszyscy popłyniemy. Dlaczego amerykańskie ceny nie rosną szybciej niż w rzeczywistości? Odpowiedzią na to jest fakt, że FED (bank centralny USA), wysłał ogromny kawałek tej waluty poza teren Stanów. Człowiek interesujący się jeszcze głębiej tym tematem ma wrażenie, że Amerykanie wyeksportowali swoją inflację.

Jak to możliwe? Przecież to nie brzmi logicznie. Włożyli inflację do pudełka i wysłali ją do Afryki? To proste - w przypadku Jankesów, wysyłasz inflację za każdym razem jak zostawiasz w innych krajach dolary. Do USA za zostawione dolary przypływają lodówki, telewizory, samochody itp. Stany Zjednoczone dostaje sprzęt - inne kraje kawałeczki papierów z napisem "dollar".

To świetny deal dla Amerykanów, lecz tylko na chwilę. Prędzej czy później wróci to do nich jak bumerang. Gdy nadejdzie czas (a wszystko wzkazuje na to, że już nadchodzi), kiedy reszta świata powie Amerykanom, że nie chce się bawić w ten sposób, dolary wujka Sama, staną się bezwartościowe (już zaczynają się takimi stawać, bo jest ich za dużo). USA musi znaleźć coś oprócz swojej waluty - wtedy ta waluta do nich powróci z innych zakątków świata.

Skutki luzowania >>

ryczący grizzly
australijski kangur
krugerrand