FINANSE PO NOWEMU

Nie należy pytać, czy nowy system monetarny nadejdzie, gdyż jest to oczywiste. Należy pytać co powinien w sobie zawierać, żeby nie paść jak jego poprzednik. Jest kilka typów jak mógłby wyglądać:

1. Rezerwa w postaci kilku walut (zwolennikiem tego systemu jest szanowany profesor i ekonomista Uniwersytetu Kalifornijskiego, Barry Eichengreen). Problemem tego systemu jest to, że nie ma tu tzw. kotwicy. W latach 20-tych XX wieku był taki system, gdzie wszystkie lepsze waluty miały kotwicę w postaci złota, czyli ich ilość nie mogła być większa od depozytu tego kruszcu. W 1944 roku w Brenton Woods ustalono, że do dolara amerykańskiego podpinane są wszystkie inne waluty świata, a dolar jest podpięty do złota. Jednakże i w tym przypadku tę kotwicę odłączono i ilość dolarów szybowała w górę bez ograniczeń, masakrując przy tym podpięte do niego waluty.

2. SDR (Special Drawing Rights, czyli Specjalne prawa ciągnienia). STR jest "koszykiem" walut, ufundowanym przez IMF (Międzynarodowy Fundusz Walutowy). To nic innego jak pieniądz bezgotówkowy, istniejący tylko jako zapis księgowy na rachunkach depozytowych w bankach. Jednakże to też pozwala rządzącym drukowania tych rachunków w nieskończoność, tak jak robione jest to obecnie z dolarem i walutami świata.

3. Złoto, czyli system sprawdzający się cyklicznie od 5000 lat.

4. Chaos - nikt nic nie robi, wiele życzeniowego myślenia, sporo zaprzeczenia, duże opóźnienia, ludzie tracą kompletnie zaufanie do walut. Idą w twardę aktywa, handel zacznie polegać na barterze, zrobi się dużo zamieszania, do akcji wkroczy wojsko i inne służby porządkowe. Ogólnie będzie bardzo nieprzyjemnie.

Lepiej gdyby wybrano 3 opcję. Niestety, należy mieć obawy, że mogłaby to być 4...

Zmiana systemu monetarnego >>

ryczący grizzly
australijski kangur
krugerrand